Obóz Zimowy 2022 - Gilowice I - dzień 7: Powrót

Obóz Zimowy 2022 - Gilowice I - dzień 7: Powrót

Nadeszła sobota, czyli ostatni dzień naszego wyjazdu. Po bardzo intensywnych 7 dniach, wróciliśmy do domu. Zmęczeni, ale zadowoleni z  siebie i z wykonanej pracy.


Mimo że popołudniu mieliśmy już odpoczywać w domach, to wcześniej musieliśmy się zdobyć na jeszcze trochę koncentracji, bo ostatniego dnia pobytu w Gilowicach nie próżnowaliśmy. Pobudka i śniadanie wcześniej niż zwykle, gdyż starsza grupa miała wziąć udział w turnieju halowym w podżywieckich Łodygowicach. Rywale: Orzeł Łękawica, MKS Sucha Beskidzka oraz Rekord Bielsko Biała, czyli młodzieżowa drużyna nieustępującego od 2017 roku Mistrza Polski i aktualnego lidera FutsalEkstraklasy, co zresztą widać było na parkiecie. Piłka nożna halowa stoi w tym regionie na wysokim poziomie więc z pewnością były to wartościowe mecze, a skoro nasz zawodnik – Kuba Moskała opuszczał halę ze statuetką najlepszego gracza rozgrywek, to znaczy, że podołaliśmy wyzwaniu.

W tym czasie młodsza część obozu czekała na swój sparing, już wstępnie się pakując i porządkując pokoje. Tak jak starsi koledzy, "młodzież" mierzyła się z Rekordem i nawet w młodszym roczniku było widać bardzo dobre wyszkolenie naszych rywali. Początkowo dotrzymywaliśmy kroku, realizując w grze trenowane przez ostatni tydzień aspekty, ale z czasem, a może utratą sił, gubiliśmy porządek i opanowanie, co uwydatniło przewagę bielszczan. Walczyliśmy jednak do ostatniego gwizdka więc widowisko było cały czas ciekawe, a ambitna postawa naszych zawodników poskutkowała kilkoma bramkami w końcówce.

Po obiedzie nie marnowaliśmy czasu, szybkie sprzątanie i dopakowanie ostatnich rzeczy do walizek, by następnie móc się zbierać w podróż do domu.

Obóz pokazał, że jesteśmy zgraną ekipą. Może nieco głośną, może nieco zapominalską, ale trzymająca się razem i skupioną na wspólnym celu. Będziemy mieli duuużo miłych wspomnień i tematów do rozmów już w Krakowie po takim wyjeździe. Dla niektórych był to wyjazdowy chrzest, który dzielnie znieśli i który niemal wszyscy zdali z wyróżnieniem. Bez obaw możemy planować kolejne letnie i zimowe wypady. Dziękujemy wszystkim zawodnikom za zaangażowanie na treningach i warsztatach, za zabawę na basenie i w chwilach między sportowymi punktami programu. Mamy nadzieję, że wszyscy wyniosą z tej przygody dla siebie wiele wartościowych doświadczeń, piłkarskich, ale nie tylko piłkarskich, bo mamy nadzieję, że mogliśmy zaoferować dużo, dużo więcej.


A teraz zwalniamy scenę i od jutra przed jupitery zapraszamy starszych kolegów z grup młodzików i trampkarzy…